Zakres pomocy

Mama i dom

Dom-miejsce, gdzie czujesz się bezpiecznie, swobodnie, możesz naładować akumulatory do dalszego działania. Miejsce do którego zapraszasz rodzinę i przyjaciół. Chętnie wracasz i szukasz ukojenia. To również miejsce, o które trzeba zadbać, zatroszczyć się. Niby nic trudnego, a nie każdy sobie radzi, niejednemu się nie chce. Tobie się chce, tylko masz trudniej. Przebywasz w domu z dzieckiem i przytłacza Cię ogrom obowiązków. Pranie, prasowanie, odkurzanie… Cały czas jest coś do zrobienia. Przez to, że jesteś większą część dnia bez pomocy, odbierasz to jako samotność, popadasz w depresję. To że niekorzystny jest wpływ depresji matki na dziecko, jej apatia, ogólne zmęczenie rodzicielstwem, wie każdy.  Staraj się mówić o swoich problemach o zmęczeniu opieką nad niemowlakiem, czy starszym dzieckiem, że potrzebujesz wsparcia w macierzyństwie, pomocy przy dziecku, korzystaj z poradni laktacyjnej. Karmienie piersią, albo butelką, odciąganie, które zajmuje dużo czasu, przewijanie… Zmęczone marzymy tylko o odrobinie snu, a w perspektywie taki sam dzień. Macierzyństwo, w takiej sytuacji, kojarzy się jedynie z udręką. A wcale tak nie jest. To są jedne z najpiękniejszych chwil w życiu kobiety.

Kluczem do sukcesu jest zorganizowanie czasu w taki sposób, żeby mama mogła sprostać zadaniom domowym i miała chwilę dla siebie.
 

 

 

Mama i dziecko

Twoje wyobrażenie o macierzyństwie rozminęło się z tym, co masz. Nie tylko Tobie. Kiedy byłaś w ciąży oglądałaś zdjęcia z roześmianymi, wypoczętymi i zrelaksowanymi mamami. Bobaski słodko śpiące lub wpatrujące się pięknymi oczami w swoje równie piękne matki. Szczęście i sielanka. Myślałaś o cudownie długich spacerach, o dumnym pchaniu wózka, o bezproblemowych karmieniach. Miało być fantastycznie. Ty jednak wcale nie jesteś roześmiana, ani wypoczęta, a już na pewno nie zrelaksowana. Biegasz po domu robiąc kilka rzeczy jednocześnie. Zaczyna ogarniać cię bezradność, zagubienie, zwątpienie, osamotnienie- uczucia, jakie opanowują prawie wszystkie mamy na różnych etapach macierzyństwa. Mąż/ partner w pracy cały dzień. Rodzice mieszkają daleko i nie możesz liczyć na wsparcie z ich strony. Znajomi przychodzą w sukurs, ale nie chcesz ich, aż tak angażować, a na ciągłą pomoc w postaci opiekunek, pomocy domowej, cateringu, nie możesz sobie pozwolić. Mama na urlopie wychowawczym. Niejedna mama coraz częściej myśli o powrocie do pracy, o żłobku.  A urlop wychowawczy i macierzyński to naprawdę fantastyczna sprawa. Pozwól swojemu mężczyźnie przez ten czas o Was zadbać, a Ty po prostu zostań super mamą, panią domu, szefem we własnej kuchni.  W całym galimatiasie można odnaleźć spokój i ogromną radość. Twardą businesswoman, albo cenionym pracownikiem korporacji zostaniesz jak maluszek troszkę podrośnie.

Na obecną chwilę karmisz piersią i dodatkowo zaczynają ogarniać Cię wątpliwości, rodzą się pytania: czy dziecko się najada? Czy pokarm jest odpowiedni? Czy odpowiednia jest jego ilość? Czy dziecko jest dobrze przystawione do piersi? Czy dziecko nie ssie za krótko? Czy karmienie musi być takie bolesne? Oczywiście, wtedy słyszysz: daj sobie spokój – daj butelkę, nie męcz siebie i dziecka – kup mieszankę. Zero wsparcia i motywacji. Ty chcesz spróbować, zawalczyć.

Jeżeli karmisz butelką, przerwy między karmieniami są wprawdzie dłuższe, ale mycie butelek, sterylizacja, rozrabianie mieszanki- trzymając głodne, płaczące dziecko na rękach, nie jest takie proste. I jeszcze ta presja: powinnaś karmić piersią! Dlaczego nie karmisz piersią? Może nie chcesz, może nie możesz. Nie chce Ci się już wszystkim tłumaczyć, poza tym wcale nie musisz.

Mama i kuchnia

Kuchnia powinna być ulubionym miejscem wszystkich domowników, a przyprawia Cię o zawrót głowy. Zastanawiasz się co ugotować, żeby było zdrowo, żeby wszystkim smakowało. Co dla rocznego dziecka, a co dla trzylatka, no i coś jeszcze dla rodziców. Na kuchni dumnie ustawione trzy garneczki, w których bulgoce zupka, tylko wtedy z coraz większą niechęcią zaglądasz do kuchni. Można też inaczej- słoiczek dla maluszka, słoiczek dla trzylatka. Gotując dla każdego osobno można oszaleć, a korzystając z gotowych dań do mikrofalówki, czy do piekarnika- zanudzić i pogrążyć wątrobę. Gotowanie może być przyjemne, nieuciążliwe, a dla niektórych nawet relaksujące.

Dlatego do zakresu pomocy dołączona jest praktyczna nauka gotowania, w połączeniu z dostosowanymi, łatwymi w przygotowaniu przepisami i ogólnym omówieniem diety.  Mama, tak jak i wszyscy domownicy, powinna odżywiać się zgodnie z piramidą zdrowego żywienia. Unikać produktów wysoko przetworzonych; z konserwantami, sztucznie barwionych z izomerami trans kwasów tłuszczowych (np. herbatniki) i dań typu fast food. Ograniczyć spożywanie produktów z dużą zawartością cukru, jeżeli mamie zależy na szybkim powrocie do swojej poprzedniej figury. Nie zaleca się stosowania diet eliminacyjnych- na wszelki wypadek, ani diet odchudzających. Mamy, które karmią w sposób sztuczny, również nie powinny wprowadzać restrykcyjnych diet, w końcu też są po ciąży. Organizm każdej mamy musi wrócić do równowagi.

W trakcie warsztatu kulinarnego wspólnie z mamą przygotowujemy posiłki na dłuższy czas, a dla maluszków, które spożywają już pokarmy stałe – zupki, drugie dania, deserki.

Organizujemy pracę w kuchni w taki sposób, aby nie spędzać tam zbyt dużo czasu.

OPINIE